Wschodnio-europejska Federacja Yoshinkan Aikido
GLIWICE PYSKOWICE LWÓW KAMIENIEC PODOLSKI KIJÓW
lewa






























Restauracja:

ul. Wiejska 16 B

TBI

TECHNOLOGY

 

Restauracja

Chata POLAKA

 

Mirosław Zając

 

 

 

 

Szkoła Podstawowa

nr 15 w Zabrzu

 

Dwa Lata Federacji

         Mija właśnie drugi rok odkąd istniejemy jako samodzielna federacja. Były to dwa lata ciężkiej pracy, wszystko tworzyliśmy od nowa, często poruszaliśmy się po obszarach zupełnie dla nas nowych, ciągle się uczymy.

         Chciałbym podziękować osobom, które współtworzą tą federację od samego początku, które wkładają dużo pracy i czasu byśmy mogli się rozwijać i ciągle przeć naprzód.

- Zbigniew Soja - prawdziwy społecznik, człowiek o wielkim sercu dla naszych dzieciaków, zrobi wszystko by zobaczyć uśmiech na ich twarzach. To on zdobywa środki finansowe na nagrody i upominki dla naszych dzieci, robi to całkowicie bezinteresownie często poświęcając czas, a nawet swoje pieniądze by zdobyć sponsorów. Czy wiecie, że któregoś razu by zdobyć sponsora w sieci sklepów Żabka wykonał nową instalację elektryczną ? Takich przykładów jest więcej. Zbyszek jest doskonałym przykładem jak sztuki walki kształtują człowieka.

- Krzysztof Wróblewski - nasz informatyk, to on musi realizować moje czasem „trudne” pomysły graficzne, jak na razie wywiązuje się z nich bez zarzutu. Wiele serca i pracy wkłada w życie naszej federacji, to on jest tą przysłowiową mrówką od czarnej roboty, często niewidocznej, ale, bez której nie udałoby się funkcjonować. Jeszcze wiele pracy przed nim by można było powiedzieć o nim, że sztuki walki go ukształtowały, ale jest na dobrej drodze.

- Magdalena Adamiec - trzecia na tej liście, co nie oznacza, że wkłada najmniej pracy. Również z całym sercem angażuje się w federację, także bez niej byłoby dużo trudniej. Podobnie jak reszta wykonuje mnóstwo pracy, która jest niewidoczna. Z nas wszystkich ma chyba najlepsze podejście do naszych najmłodszych wychowanków. 

         Bez tych trzech osób federacja by nie istniała, sam nic bym nie zrobił, pamiętajcie, że oni również ciągną cały ten wózek zwany Wschodnio-Europejską Federacją Yoshinkan Aikido. Znacie mnie, nie jestem skory do pochwał, dużo wymagam od siebie i innych tak więc nadrabiając w tym miejscu ten mój mankament dziękuję Magdzie, Zbyszkowi i Krzyśkowi  za całą pracę i trud wniesiony w ciągu tych dwóch lat i zapewniam, że w ciągu następnych dwóch lat pracy będzie więcej.

         Dziękuję także rodzicom za waszą nieocenioną pomoc, za to, że wspieracie nas jak tylko możecie. Widać, że tworzymy zgrany zespół, mam nadzieję, że będziecie nas w dalszym ciągu tak wspierać jak do tej pory. 

         Pewnie popełniamy błędy, może ktoś z państwa jest niezadowolony z naszej działalności. Jeśli tak jest jeszcze raz proszę by mówić mi o waszych spostrzeżeniach bądź pomysłach. Zapewniam, że krytykę przyjmuję jako chęć pomocy i jeśli nawet jest ona przykra to doceniam ją i przyjmuję jako kolejną naukę. Często z boku widać sprawę inaczej, często lepiej, więc dzielcie się z nami spostrzeżeniami dla dobra Federacji a tym samym waszych dzieci. 

         W ciągu tych dwóch lat okrzepliśmy, wzmocniliśmy się i zorganizowaliśmy. Osoby, którym nie zależało zrezygnowały i odeszły. Często żegnałem je z ciężkim sercem, ale takie jest życie. Często musiałem dokonywać trudnych wyborów, często życie weryfikowało moje plany. Co osiągnęliśmy w ciągu tych dwóch lat? O naszych mocnych i sprawdzonych strukturach wewnętrznych już pisałem. Jako federacja regularnie przeprowadzamy seminaria szkoleniowe z senseiem Aleksandrem Kozłowskim. Do tej pory udało się ich zorganizować cztery. Jako jedyni z licznej grupy polskich sekcji Aikido wytrzymaliśmy próbę czasu i teraz możemy powiedzieć, że jako jedyni współpracujemy z Ukrainą, nie tylko ze Lwowem, ale także z Kamieńcem Podolskim i Kijowem. We wrześniu.2009r współorganizowaliśmy seminarium z prezydentem międzynarodowej organizacji Yoshinkan Aikido, kancho Shiodą, byliśmy najmłodszą organizacją w tym gronie, ale daliśmy radę. Udało nam się zorganizować dwa obozy sportowe w Lubeni w 2009r i Białowieży w 2010r, czy były one udane? pozostawiam to już państwu do oceny. Cyklicznie przeprowadzamy imprezy- mikołajki, dzień dziecka, mistrzostwa i spotkanie integracyjne przy grilu. W przeciągu dwóch lat wystąpiliśmy w 11 pokazach promujących Aikido. Zorganizowaliśmy 4 sesje egzaminacyjne. W marcu 2010r zorganizowaliśmy nowatorski pomysł Zbyszka w postaci turnieju. Ponadto udało nam się powołać do życia stowarzyszenie, które będzie wspierać działania federacji, ale nie tylko, bo chcemy także pomagać dzieciom, którym start w życie zwyczajnie się nie udał. W ciągu 24 miesięcy łącznie zorganizowaliśmy 6 seminariów, 2 obozy sportowe, 8 imprez towarzyszących treningom, wystąpiliśmy w 11 pokazach, odbyły się 4 sesje egzaminacyjne. W tym czasie zaczęliśmy ściśle współpracować ze Szkołą Podstawową nr 15 w Zabrzu i Stowarzyszeniem „ Guido”. Oczywiście prowadzimy to, co jest kwintesencją wszystkich naszych działań- treningi Aikido a także staramy się pomagać państwu w wychowaniu naszych dzieci.

         Nasz trud i włożoną pracę obrazują liczby - 24 miesiące istnienia - łącznie - 31 imprez. Jeszcze raz dziękuję zarządowi federacji i wszystkim tym, którzy nas wspierają.

 


Copyright by aikido-yoshinkan Wszelkie prawa autorskie zastrzeżone