Wschodnio-europejska Federacja Yoshinkan Aikido
GLIWICE PYSKOWICE LWÓW KAMIENIEC PODOLSKI KIJÓW
lewa






























Restauracja:

ul. Wiejska 16 B

TBI

TECHNOLOGY

 

Restauracja

Chata POLAKA

 

Mirosław Zając

 

 

 

 

Szkoła Podstawowa

nr 15 w Zabrzu

 

Fotorelacja z obozu w Białowieży Shun Puu Kan

Do Białowieży dotarliśmy ok. godz.9 , 24.07.2010r. Ośrodek przywitał nas piękna pogodą

Po rozpakowaniu i obiedzie, cały dzień przeznaczyliśmy na odpoczynek. W niedzielę po śniadaniu, wybraliśmy się do najnowocześniejszego Muzeum Przyrodniczego w Polsce. Po drodze przeszliśmy przez park pałacowy (później przechodziliśmy przez niego wielokrotnie) z pięknym domem carskiego gubernatora z XIX w.

Ekspozycja była na prawdę imponująca i zrobiła na wszystkich duże wrażenie. Wystawa była zrealizowana z odtworzeniem naturalnego wyglądu puszczy i zwierząt – zniknęły gabloty, a pojawiły się trójwymiarowe ekspozycje z odgłosami. Widzieliśmy żubry

czaple



jelenie


 
gniazdo borsuków


 
łowy wilków (dla mnie najpiękniejsza ekspozycja)



rysia z młodym



 myślę, że wszystkim się podobało



 Po obiedzie wybraliśmy się na najstarszą w Polsce ścieżkę edukacyjną z 1981r.

 

Większość drogi poruszaliśmy się po kładce



 ja pracowałem jako przewodnik, a nasza niezawodna Grażynka opowiadała o puszczy pomagając sobie tablicami na szlaku



 Puszcza przywitała nas cała swoją barwa i pięknem

 



Poniedziałek zaczął się od zbiórki – gr.1 (ciekawe gdzie jest reszta grupy)



i gr.2



 Nasza stołówka






Nasz pechowiec obozu Leszek dwa obozy i dwie kontuzje, dobrze, że przynajmniej żonka mu się udała :)



 Po śniadaniu wybraliśmy się do pokazowego rezerwatu żubrów





 widzieliśmy także łosie



 i dzika



We wtorek gr.1 miała zaplanowaną lekcję edukacyjną i zwiedzanie ścisłego rezerwatu, a gr.2 i dorośli wybrali się do Białegostoku, Pentowa i Tykocina. W Białymstoku zwiedzaliśmy pałac Branickich







W Pentowie zobaczyliśmy Europejską Wieś Bocianów







W Tykocinie zwiedziliśmy zamek swego czasu największy w Rzeczypospolitej. To tu podczas potopu szwedzkiego ducha wyzionął zdrajca hetman Janusz Radziwił



 Tykocin to bardzo urokliwe miasteczko z niezwykłą historią i klimatem



 Za zasługi wojenne oddane hetmanowi Stefanowi Czarnieckiemu



Przed wojną 48% społeczeństwa Tykocina stanowili Żydzi (wymordowani w czasie wojny) ostała się po nich synagoga



W środę o 4 rano gr.2 miała zaprawę



niektórzy jeszcze spali inni dopiero się budzili



Było ciężko



pompki też były, kałuża nie stanowiła problemu



Nie zabrakło też tzw. orbit



Gr. 1 codziennie rano miała gimnastykę pod czujnym okiem kierownika obozu



W nocy kolejna musztra - wszyscy uzbrojeni po zęby



Po powrocie udało nam się uprowadzić jednego z wychowawców



sterroryzować grupę dorosłą (ten w masce to Krzysiek gdyby ktoś nie rozpoznał)



 zbieranie okupu



w czwartek o 5 rano ochotnicy wybrali się na granice polsko-białoruską



 Oczywiście na obozie nie zabrakło treningów



i gier na sali



 nauka pompek na parkiecie



Wojtek szybko załapał



zrobienie 20 pompek trochę jednak trwało



 Gr. 2 ostro sparowała



po południu odbył się mecz dorośli kontra gr.2



 Na tym zdjęciu Krzysiek na kolanach, ale ostatecznie to gr. dorosła wygrała



Po obiedzie gr.2 i dorośli wybrali się do ścisłego rezerwatu – prastara puszcza w najlepszym wydaniu



Dzieciaki mogły sprawdzić nabytą wcześniej wiedzę



Po drodze spotkaliśmy mogiły pomordowanych Polaków podczas ostatniej wojny



 W nocy gr.2 miała grę wojenną – jej zadaniem było odnaleźć złoto ukryte przez ,,cichociemnego’’, a także odbić go z rąk gestapo









 Później musieliśmy zlikwidować wartownika





 Po drodze drużyna musiała przemieszczać się za pomocą wskazówek,



które po 30 sek. ulegały zniszczeniu



Na obozie nie zabrakło oczywiście kąpieli



a także rywalizacji



 Byliśmy także w prawosławnej XIX. cerkwi



W sobotę odbyła się wielka obozowa olimpiada sportowa złożona z pięciu konkurencji – bieg z przeszkodami





rzut piłką do celu



 maratonu



rzutu kłodą na odległość



i z konkursu strzelniczego



W niedzielę odbył się końcowy apel gdzie wręczane były dyplomy i nagrody







 Michał, który zdobył tytuł gentelmana obozu



W drodze powrotnej zwiedziliśmy Warszawę





Copyright by aikido-yoshinkan Wszelkie prawa autorskie zastrzeżone